17 września – Światowy Dzień Sybiraka

17 września – Światowy Dzień Sybiraka

Od 1991 roku organizowany jest przez Związek Sybiraków, polską organizację grupującą byłych zesłańców, Dzień Sybiraka. W 2013 roku, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ustanowił dzień 17 września Dniem Sybiraka. Uchwałę w tej sprawie przyjęto przez aklamację.

Każdego roku sybiracy z całego świata spotykają się najpierw w Gdańsku pod pomnikiem Golgoty Wschodu na Cmentarzu Łostowickim w Gdańsku, a następnie przemieszczają się do Szymbarku na Kaszubach. W spotkaniach bierze od początku udział każdorazowo ponad 5 tysięcy osób.

Najważniejsze w tym dniu jest przypominanie prawdziwych losów zesłańców, spisywanie ich od żyjących osób i przekazywanie dalej.

Teren, na którym odbywa się Światowy Dzień Sybiraków należy do Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku. To miejsce ukazujące w niezwykły sposób historie sybiraków. Można tam zobaczyć: Dom Sybiraka przywieziony z Syberii (budowany ok. roku 1765), pociąg którym wywożono Polaków na zsyłkę podczas II wojny światowej, repliki łagrów, kościół im. św. Rafała Kalinowskiego w którym znajdują się liczne pamiątki podarowane przez sybiraków).

Od 2006 artyści wystawiają spektakle poświęcone tematyce wywózki Polaków na wschód. Wszystkie scenariusze oparte są na autentycznych przeżyciach zesłańców.

Informacje ze strony http://www.polskieradio.pl
Ustanowienie daty Dnia Sybiraka podzieliło posłów sejmowej komisji kultury i środków przekazu. Cześć z nich twierdzi, że powinien to być 17 września. Inni podają datę 10 lutego.
Wątpliwości w tej sprawie nie ma prezes Związku Sybiraków Tadeusz Chwiedź. – Dniem Sybiraka powinien być 17 września dla upamiętnienia rocznicy napaści ZSRR na Polskę i dla upamiętnienia tragedii 1 miliona 350 tys. zesłańców Sybiru – powiedział Tadeusz Chwiedź.

Jego zdaniem dyskusja o dacie 10 lutego jest bezprzedmiotowa. Wyjaśnił, że tego dnia w ramach pierwszej masowej deportacji, na Sybir wywieziono „tylko” 220 tys. Polaków. – Ta liczba w stosunku do miliona 350 tys., może być nazwana „tylko” – powiedział Chwiedź.

Prezes Związku Sybiraków przypomniał, że kolejne masowe deportacje miały miejsce 13 kwietnia 1940 roku, w czerwcu 1940 i w czerwcu 1941 roku. – To są masowe deportacje, które powinny być w obchodzone w jednym dniu 17 września – powiedział Chwiedź.

W sumie jednak deportacje i wywózki Polaków trwały do 1956 roku. – Już nie NKWD, a Służby Bezpieczeństwa się do tego przyczyniały.
Żeby oddać hołd i pamięć wszystkim, to 17 września jest datą optymalną, najbardziej odpowiedzialną – podsumował Chwiedź.

Print Friendly, PDF & Email