Freski w BKO

Freski w BKO

W dniu 25 czerwca br. został zakończony projekt pn. „Freski z historią w tle”. Trwałym śladem po projekcie są dwa unikatowe freski, które można podziwiać w korytarzu wejściowym Budynku Kulturalno-Oświatowego przy Al. Niepodległości 28 w Bornem Sulinowie.

Jak podkreślają wykonawcy tych niezwykłych malowideł – artyści ze Stowarzyszenia Passeurs de Fresques z Troyes oraz ich współpracownicy z Opola – trwałość fresków wynosi ponad 500 lat. Zostały one wykonane dokładnie taką samą techniką, jaką posługiwali się mistrzowie włoskiego Renesansu – Leonardo da Vinci i Michał Anioł. Rozpuszczone naturalne barwniki były nakładane na mokrą warstwę tynku, w każdym miejscu fresku, od 15 do 20 razy. Freski potrzebują około 3 miesięcy do całkowitego wyschnięcia, dopiero wtedy będzie można zdjąć drewniane zabezpieczenia i wykończyć obrzeża dzieł listwami ozdobnymi. W przyszłości zaplanowane jest specjalne oświetlenie, które dodatkowo podkreśli piękno tych unikatowych obrazów.

W trakcie pobytu w Bornem Sulinowie goście z Francji mieli możliwość zapoznania się z historią miasta. Szczególnie zainteresowała ich stała wystawa pn. „Historia w grafitti”, znajdująca się na murze przy ulicy Orła Białego. Spontanicznie zrodził się pomysł, aby XXV-lecie Bornego Sulinowa uczcić wykonaniem fresku na murze, który będzie nawiązywał do historii miasta.

Czas, który spędzili nasi goście w Bornem Sulinowie wypełniony był pracą od rana aż do późnych godzin nocnych, gdyż ze względu na stosowaną technologię wykonania fresków niektóre czynności musiały być wykonywane bez chwili odpoczynku.

Co przedstawiają freski?

Pionowy fresk, usytuowany po lewej stronie wejścia do BKO, został nieprzypadkowo wykonany w kolorze niebieskim. Niebieski jest kolorem nadziei i w sposób bezpośredni odwołuje się do słów Boba Dylana: „Nawet, jeśli niebo zmęczyło się błękitem, nigdy nie gaś światełka nadziei”. Żołnierze, którzy w czasie II wojny światowej wyruszali na front wierzyli, że wojna nie będzie trwała długo i szybko powrócą do swoich domów i najbliższych. Nadzieje okazały się płonne – na długie lata trafili do niemieckiej niewoli. Po powrocie do domów ich życie uległo diametralnej zmianie – obozowe, bardzo ciężkie przeżycia zostawiły trwałe ślady na ich psychice. Nic już nigdy nie było takie samo jak kiedyś.
Ten fresk w sposób szczególny upamiętnia jeńców różnych narodowości, którzy przebywali w obozach jenieckich w czasie II wojny światowej w pobliżu Bornego Sulinowa – jeńców polskich, francuskich, Armii Czerwonej, jeńców jugosłowiańskich. To również materialny dowód naszej pamięci o tamtych tragicznych zdarzeniach. W pośredni też sposób tematyka fresku odwołuje się do słów, które wypowiedział podczas pobytu w Bornem Sulinowie Jan Nowak – Jeziorański: ,,[…] Borne Sulinowo jest symbolem zwycięstwa nadziei nad złem, które przeżył świat w XX wieku […]”.

Drugi fresk przedstawia szpaki wznoszące się do lotu nad drutem kolczastym. W tym fresku uwagę przykuwa kolor żółty będący tłem dla tych niezwykłych wędrownych ptaków. To bardzo silny obraz nawiązujący do inspirujących słów Johanna Gottlieba Fichte: ,,Być wolnym… to nic, ale odzyskać wolność – to niebo”. Szpaki są tutaj bardzo wyrazistym symbolem – ptaki te podczas swojej wędrówki mogą łączyć się w potężne stada, które zapewniają im bezpieczeństwo i dzięki temu łatwiej pokonują napotkane trudności.
W swojej treści fresk ten nawiązuje do ucieczki kilkunastu francuskich jeńców wojennych, którzy przez osiem miesięcy drążyli tunel mający ich doprowadzić do wolności. Żółty kolor tła ściennego malowidła odnosi się do niezwykłej, upragnionej chwili, kiedy twarze jeńców na końcu tunelu rozświetliły promienie zachodzącego słońca.

Zamiarem autorów fresków było „zamknięcie” w symbolach dwóch światów: realnego, przedstawiającego zniewolenie, poniżenie jeńców i zmysłowego (duchowego), w którym występują niegasnące marzenia o niczym nieskrępowanej wolności, której nikt i nic nie jest w stanie człowieka pozbawić.
Każdego można uwięzić i upokorzyć, odebrać mu wolność, pozbawić godności, a czasem też życia, lecz nie można pozbawić marzeń, nadziei i tego, co skrywa w sobie i jest w nim zawsze – umiłowania nieograniczonej wolności.

Te dwa jakże różniące się w kolorystyce i przesłaniu freski, choć odwołują się do długich lat zapomnienia i ludzkich dramatów czasu wojny, tworzą spójne przesłanie ku przyszłości: „Czas przemija, a pamięć trwa”.

Informację sporządził
Dariusz Czerniawski
Kierownik BKO

Print Friendly, PDF & Email